Piękna i Bestia. Razu pewnego w zamku prawdziwym mieszkał spokojnie Bestyj straszliwy, kwiatki hodował, roślinki sadził, grzecznie tam mieszkał, ludziom nie wadził. Aż raz w Bestyi gościnne progi Piękna wstąpiła, prostując nogi długą podróżą bardzo zmęczone, spojrzała Bestii w ślepia zdziwione. Ja jestem Piękna…(Read More)

Fioł morderca ;).

by

Dawno, dawno temu, jakoś w 2013… Jak niektórym zapewne wiadomo (no dobra, teraz już wszystkim, którzy to czytają ;)), wśród licznych fiołów rozmaitych trafił mi się również fioł na fioły. Afrykańskie. W ilościach prawie hurtowych zamieszkiwały one parapety oraz półeczki :P. Przeprowadzki i inne takie…(Read More)

O kocie ilustratora.

by

Jestem sobie kotem, kotem ilustratora, na papierach leżeć zawsze dobra pora. Na tablecie siedzieć, piórko łapką łapać, niech wie ilustrator, że ma kota drapać. Niech wie ilustrator, że ma głaskać kota, zawsze, kiedy tylko przyjdzie kotu ochota. Dobrze na klawiaturze siąść przodem do monitora, jestem sobie kotem, kotem ilustratora. 😉 DL2015…(Read More)