Fioł morderca ;).

by

Dawno, dawno temu, jakoś w 2013… Jak niektórym zapewne wiadomo (no dobra, teraz już wszystkim, którzy to czytają ;)), wśród licznych fiołów rozmaitych trafił mi się również fioł na fioły. Afrykańskie. W ilościach prawie hurtowych zamieszkiwały one parapety oraz półeczki :P. Przeprowadzki i inne takie…(Read More)

O kocie ilustratora.

by

Jestem sobie kotem, kotem ilustratora, na papierach leżeć zawsze dobra pora. Na tablecie siedzieć, piórko łapką łapać, niech wie ilustrator, że ma kota drapać. Niech wie ilustrator, że ma głaskać kota, zawsze, kiedy tylko przyjdzie kotu ochota. Dobrze na klawiaturze siąść przodem do monitora, jestem sobie kotem, kotem ilustratora. 😉 DL2015…(Read More)

Zgrzybny wierszyk.

by

Grzyb grzyba grzybem pogania, grzyb grzyba pod grzybem grzebie, grzybów od grzyba jest do zbierania, grzybiarze w grzybowym są niebie.   DL2015, ale wierszyk nadal na czasie ;). Grzyby s…(Read More)

Jak w bajkach bywa, wieża straszliwa stoi przy lesie, śpiew się z niej niesie. Na samym szczycie wiedzie swe życie królewna prawdziwa, wielce urodziwa. Wnet jej głos ckliwy uchem wrażliwym rycerz ułowił i postanowił: Wlezę do góry, pod same chmury, i jak należy uwolnię z wieży! Kr…(Read More)